Wiedza ogólna

QUIZ: Do czego służy ten przedmiot?

Nazwy niektórych przedmiotów naprawdę potrafią być enigmatyczne. Czy dasz radę rozpoznać je wszystkie? Sprawdź!

  • 1 142 graczy

Pytanie 1/10

Ferula – co to takiego?

Pytanie 2/10

Kuloty – jaka to część garderoby?

Pytanie 3/10

Do czego kiedyś służyła tara?

Pytanie 4/10

Brustasza – co to takiego?

Pytanie 5/10

Co możemy przenosić w bukłaku?

Pytanie 6/10

Jak inaczej nazywany jest mały domek letniskowy?

Pytanie 7/10

Czym jest pałatka?

Pytanie 8/10

Co możesz zrobić z zazdrostką?

Pytanie 9/10

Co sprawdzisz probówką?

Pytanie 10/10

Do czego służy gąsior?

Quiz o nietypowych nazwach przedmiotów

Nie bez powodu język polski znajduje się w ścisłej czołówce najtrudniejszych języków świata. Stopień trudności naszego języka potrafi sprawić kłopot nie tylko obcokrajowcom, ale również naszym własnym rodakom.

Istnieją takie słowa w polskim słowniku, które bywają mylnie interpretowane lub po prostu nieznane. Zwykłe lapsusy zdarzają się każdemu, choć można odnieść wrażenie, że w tej materii mistrzami pozostają politycy. Zdarzają się jednak słowa, których nie stosujemy na co dzień, w związku z tym bywają one problematyczne dla większej części społeczeństwa.

Czym jest ferula, a czym są skłerznie?

Jednym z takich słów z całą pewnością może być słowo „ferula”. To jedno z tych słów, które zazwyczaj nie jest znane i powszechnie stosowane i w związku z tym może przywodzić najróżniejsze skojarzenia z różnych dziedzin. Tymczasem ferula to nic innego jak metalowa część zwykłego ołówka.

W niektórych regionach Polski wciąż można usłyszeć hasło „skłerznie”. Słowo to pochodzi z Kaszub i jest określeniem na skórzane buty.

Określenia specyficzne dla poszczególnych regionów Polski

Wiele problematycznych słów pochodzi również z gwar, które usłyszeń można jedynie w danym regionie Polski. Dla przykładu, „aszymbecher” na Górnym Śląsku to popielniczka, a „apluziny” to pomarańcze. To słowo wywodzi się jednak z języka niemieckiego, jak wiele słów etnolektu śląskiego.

Ciekawym słowem jest również „monidło”, czyli charakterystyczny portret ślubny, który zupełnie odbiega od dzisiejszych zdjęć młodych par – jest na ogół poważny i przede wszystkim czarno-biały.

Tagi: