Reklama

QUIZ: Zapomniane wyrazy – jak dobrze znasz archaizmy? (cz. 1)

Jeśli lubisz czytać, to z pewnością wiele z tych archaizmów jest Ci znanych. Spróbuj swoich sił w naszym quizie i poszerz swoje słownictwo. Baw się dobrze, zapraszamy!

Reklama

Quiz o archaizmach

Archaizmy to formy językowe, które wyszły z użycia i uważane są za przestarzałe. Co ważne, archaizmem może być nie tylko pojedynczy wyraz, ale również konstrukcja składniowa czy związek wyrazowy.

książka

Źródło: Unsplash

Stwierdzenie, iż archaizmy to formy nieużywane jest jednak pewnym dość daleko idącym uproszczeniem. Archaizmy nie są używane we współczesnym języku. Ale czy bywają używane przez żyjących obecnie użytkowników języka? Owszem, archaizmy wykorzystywane są do nadawania tekstowi lub wypowiedzi odpowiedniej stylistyki. Autorzy powieści historycznych muszą sprawnie posługiwać się archaizmami po to, by język, którym posługują się bohaterowie ich utworów był autentyczny. Ciekawostką jest również to, iż w języku polskim do mistrzostwa użycie archaizmów opanowują również pisarze tworzący w nurcie fantastyki. W powieściach Andrzeja Sapkowskiego (autora znanej na całym świecie sagi o Wiedźminie) można znaleźć przepiękne przykłady archaizmów. Szczególnie bogata jest pod tym względem jego "Trylogia husycka".

"Trylogia husycka" Andrzeja Sapkowskiego

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, archaizmy mogą być wykorzystywane do nadania powieściom odpowiedniego klimatu. Z takiego zabiegu często korzysta Andrzej Sapkowski. Jego Trylogia husycka jest cyklem powieści fantastyczno-historycznych, których akcja dzieje się w XV wieku podczas wojen husyckich w Czechach. W powieściach "Narrenturm", "Boży bojownicy" i "Lux perpetua" historyczny Dolny Śląsk przesycony jest magią i tajemniczością, sukcesy odnoszą alchemicy, a do życia wracają legendarne potwory. Andrzej Sapkowski posiada niezwykłą umiejetność obdarzania bohaterów językiem, który idealnie pasuje do świata przedstawionego, a rezultatem tego jest łatwość przetransportowania czytelnika w wir wydarzeń. Jeżeli jeszcze nie czytaliście "Trylogii husyckiej" – polecamy!

Reklama